Tytuł: Lśniąc na niebie |
Autor: Natala1302
Data publikacji: 07.08.2009, 16:10:01
Utwór był czytany: 202 razy
Otworzyła
oczy i przeciągnęła się. Znowu to samo - pomyślała smutno. Odsłoniła
ciężkie zasłony i wyjrzała za okno. Blade promienie księżyca słabo
wdzierały się do jej pokoju. Założyła na siebie tą samą co zwykle
srebrną suknię i wyszła z domu. Szła pustymi ulicami smętnie szurając
nogami. Dlaczego znowu mam robić to samo ? - spytała sama siebie i
zagryzła do krwi usta. Poczuła jak po jej policzku płynie jedna łza.
Zimna jak ona sama. Tak, cała była zimna. Zaczęła być taka w chwili gdy
zamarzło jej serce. Żyła jak zwykle i nikt nie domyślał się, że ona go
nie ma. Straciła je na zawsze. Przynajmniej tak jej się wydawało.
Doszła do krawędzi swego świata i pomału posuwając stopy zsunęła się w
ciemną przepaść. Co będzie dalej ? Co jest tam, na dole ? Spadła ... i
była nareszcie wolna. A tam w dole ...
Nagle Anna krzyknęła:
- Widzę, widzę, spada !
- Gdzie ? - spytał Tomek - nie widzę !
- Tam ! Patrz... Pomyśl życzenie, to spadająca gwiazda.
Średnia Głosów: 4.3 | Ilość Głosów: 6
Zaloguj się, aby oddać głos
|
zakochana22
|
07.08.2009, 19:06
|
|
niewidzialna
|
17.03.2010, 20:08
|
|
Jejkuu, to jest przepiękne..:)
Pozdrawiam:* Naprawdę ładnie piszesz:)
|
Zaloguj się, aby dodać komentarz