Pod parasolem myśli idę dzisiaj na spacer moje pieski jesienne wiernie mi towarzyszą słońce za chmurami jakby jeszcze nie wstało cicho bezwietrznie jakby czas ktoś zatrzymał drzewa...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Wszystkie Wiersze
Wszystkie publikacje z kategorii Wiersze.
Poetica.pl to portal z wierszami polskich autorów — od klasycznej poezji lirycznej po współczesne formy. Czytaj wiersze miłosne, refleksyjne, humorystyczne i patriotyczne. Publikuj własną poezję i dziel się nią ze społecznością.
Te późne zachody słońca jesienną porą i krótkie dni jeszcze latem dzień w pełni a tu za chwilę noc już ciemna teraz w domowym zaciszu w fotelu przy ogniu z kominka otulona w...
Rozlały się farby z palety spadł pędzel na ziemię a wiatr przewrócił sztalugi farby zabarwiły listowie ledwo zżółkły na drzewach a teraz stały się rude i brązowe biały woal mgieł o...
Wbrew zasadom wbrew zdaniom anioły podniosły się ku bramą ale pięknie się mają widzą prawdę całą z nieba coś spadło opadło boskie kowadło skrzydła wielkie nocą los nieznany niosą...
To cos więcej, niż miłosc to cos więcej, niż myśl to coś więcej,niż być to co więcej, niż ty to cos więcej, niż ja to cos więcej, niż my to coś więcej, niż bym chcial to cos...
To ucieka Prosta odwaga, lecz nietrwała. W oczach ukryta prawdy miara. Ona w nocy się kochała, gwiazdy malowała, w niebie coś widziała, na ucho szeptała: „Tak daleko jesteś, w...
Kołodziej gawęda Szedłem z Mira gościńcem, kiedy już po żniwach Wiatr się kładł po zagonach i suchych pokrzywach; Lira, jak stara żona, wisiała u boku, A but lewy, jak zwykle,...
Rzeka pamiętająca ludzi Daniił Łaźko Rano woda ma kolor słabej herbaty. Niesie liście olchy i kawałek styropianu, który kręci się przy filarze mostu i nie odpływa. Przy brzegu muł,...
Coś jest nie tak i jak to możliwe, dopiero co niedawno był Nowy Rok, a już nastąpiła jego druga połowa. Były święta a zaraz kolejne będą. Czy czas jakby przyśpieszał, niezależnie...
Czasem brakuje mu słów jakby ktoś je kiedyś odebrał lub może zapomniał w porę zapisać je w swoim umyśle a gdy w życiu są potrzebne te takie czasem najbardziej jak niewidomy ich...
Sybilantami do siebie dzisiaj mówili słowa padały z lewa i prawa jak strzały najbardziej szeleszczącymi głoskami a potem tymi niezwykle syczącymi gdy ich kłótnia przybrała apogeum...