Eklektyczność w moim życiu
To coś co nie pasuje ale przyjęłam
zaadoptowałam kiedyś na potrzeby
przygarnęłam z braku alternatywy
dopisałam aby się nie zmarnowało
tak na przymknięte oko i dla oka
jako akceptacja tego co być może
a co niespójne z całością zaistnienia
połączyłam niemające sensu i logiki
moje poglądy wydają się sobie przeczyć
w pojęciach ich argumenty naciągnęłam
i te pomysły „z czapy” - jak to mówią
niepasujące jedno z drugim i do siebie
także sobie różne i niejednorodne cechy
a skład jakże przypadkowych stylów
i odmiennych w formie kilku elementów
w ideach niezwykle niespójne ze sobą
połączyłam w całość i tworzą nową jakość
zjawisko zaskakujące może i szokujące
jest moim paradoksalnym rozwiązaniem
wierzcie to tylko tymczasowe w założeniu
26.12.2023 r godz. 21:49
Elizabeth
