Dwa dni minęły,
Przybyliśmy na miejsce,
Obóz na górce,
Za lasem przygotujemy obronę,
Warowny obóz zbudujemy.
A dookoła lasy,
Na przeciw duże pole,
Zwiadowcy ruszyli,
Rigen nie długo przybędzie.

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Dwa dni minęły,
Przybyliśmy na miejsce,
Obóz na górce,
Za lasem przygotujemy obronę,
Warowny obóz zbudujemy.
A dookoła lasy,
Na przeciw duże pole,
Zwiadowcy ruszyli,
Rigen nie długo przybędzie.
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Świt na nie zastał, Ruszyliśmy cwałem. Pierwszy cel to, Mroczne Moczary. Coś tam grasuje i ludzi zabija, Gdy sprawę zakończymy, To ludzi zebrać trzeba, Zbierzemy bo wojna się...