Wędrujemy krętą ścieżką,
Słyszę niemy krzyk strachu.
Ciemność spowija każdy kąt,
Gałęzie łamią opór wiatru.
Polana pełna cieni,
Konie rechoczą,
Pieszo wędrujemy naprzód.
Jakubin za mną,
Trzepot skrzydeł,
Ryk i gwizd,
Dziób otwarty,
Pazury ostre.

Aby być sobą, aby tworzyć
Wędrujemy krętą ścieżką,
Słyszę niemy krzyk strachu.
Ciemność spowija każdy kąt,
Gałęzie łamią opór wiatru.
Polana pełna cieni,
Konie rechoczą,
Pieszo wędrujemy naprzód.
Jakubin za mną,
Trzepot skrzydeł,
Ryk i gwizd,
Dziób otwarty,
Pazury ostre.
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.