Chcę kwitnąć jak kwiaty w ogrodzie
Robić wrażenie jak storczyk na recepcjonistkę
Widzieć rumieniec na twoich policzkach co wygląda jak róże
Być delikatna jak piwonie co stoją przy twoim łóżku
Które zresztą dałam tobie ja
Mieć śmiech jak dzwonki śpiewające wiatrom
Czuć twoje pocałunki, łagodne jak poranne ptaszki
A ty odrzucasz mnie, b o n i e p a s u j ę
Do twojej erotycznej wizji zamiłowania
Wyrzucasz kwiaty jak zaschną
Podobno do kwiatów ty wyrzucasz mnie
I moje uczucia
Co leżą w śmietniku obok użytej strzykawki po heroinie
Którą bierzesz, jak ja dbam o kwiaty
