Lękliwy i bojaźliwy za młodu,
jako dorosły nie ma powodu.
***
Ledwo odrosła od ziemi, a już taka mądra,
bo od niemowlęcia wiedzy była głodna.
***
Nie miał czasu, pracował całe życie ciężko na roli.
Teraz jest na zasłużonej emeryturze i ma go do woli.
***
Starał się pilnie w szkole, w domu i w pracy.
Na emeryturze nawet palcem ruszyć nie raczy.
***
Do spod ciemnej gwiazdy pewnego typa pod latarnią,
ćmy chętnie wieczorem się do niego hurtem garną.
***
Wiedziony zapachem w domu świeżego ciasta,
zapomniał o bólu, gdzie mu paznokieć wrasta.
***
Zapomniał gospodarz zamknąć wrót do włości.
W nocy w kurniku w osobie dwóch lisów miał gości.
***
Wieczorem przed snem już po pacierzach,
nagle przypomniał sobie, że nie wieczerzał.
***
Na przydrożnym kamieniu siedziała żabka.
Chłop pomyślał, że szkoda, że to nie babka.
***
Do sklepu rankiem wszedł niemłody mężczyzna
zapytał, czy już jest może młoda włoszczyzna.
22.04.2024 r. godz. 16:50
Elizabeth
Na wesoło II
W gazecie pewien ponurak dał ogłoszenie.
„Z najbardziej wesołą dziewczyną się ożenię.”
Znali go jednak z tego, że był smutasem,
pukali się więc w głowę damskim obcasem.
***
Od rana znów pił piwo w przydrożnym pubie.
Po południu zwykle był już pijany prawie.
Było mu mało, więc pił jeszcze do wieczora,
przestał w nocy uznając, że jest na sen pora.
***
Biegał od rana jak oszalały pan Hilary,
szukał wszędzie swojej nowej gitary.
Gdy założy swoje nowe binokle na oczy,
na pewno w kącie stojącą gitarę zobaczy.
***
Pod sufitem wisiała spora pajęczyna,
a gospodyni znów o remoncie zaczyna.
Obawia się pająków w swoim domu,
jednak o tym głośno nie mówi nikomu.
***
Pewien polityk mocno życiem zmanierowany
nie sądził, że przydarzy się mu być zakochany.
Nie przypuszczał, że jego wybranka obiecała
fundusze na inwestycje i milczeć o tym wolała.
23.2024 r. godz. 10:55
Elizabeth
