Rozpamiętując kontur twoich ust,
umykam chwili samotności.
Chowam się w twojej dłoni,
Chłonę jej ciepło i jestem przy tobie.
sama.
Przemykam przez Twoje włosy ,
Szukam spokoju.
Gdzieś w gęstym mroku szepczesz odejdź – odchodzę.

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Rozpamiętując kontur twoich ust,
umykam chwili samotności.
Chowam się w twojej dłoni,
Chłonę jej ciepło i jestem przy tobie.
sama.
Przemykam przez Twoje włosy ,
Szukam spokoju.
Gdzieś w gęstym mroku szepczesz odejdź – odchodzę.
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Wcześniej dziwiłam się gdy ktoś odchodził Cios Ubolewanie Obwinianie się Dziś dziwie się gdy ktoś zostaje I nie ma zamiaru Odejść Rozczarowuje mnie Ciągła sielanka Ja się szykuje...
...gdy odchodzisz... gaśnie księżyc świt rozchyla nadgarstki pokory ...kiedy odchodzisz... twoja nieobecnośc wciąż za młoda by rozczaesac horyzonty