Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Wiersze

Pada

Grahamoza
Grahamoza
23 czerwca 2026·1 min czytania·18 Odwiedziny
4

PADA

Czerwonych kropel deszcz spada na śnieżną porcelanę zraszając przyległe przestrzenie,

Rozmyte kratery brył rozpadłe w trakcie upadku z gór przepoczwarzają się w wijące smugi szkarłatu spijane przez otchłań srebrzystej gardzieli.

Stoję chwiejny,

przytrzymując się upadłych marzeń.

Grzęznę bezludny w hipnotycznym zdarzeniu bez końca i początku...

Zapadam głębiej w subtelnej miękkości, 

pozwalając grawitacji pokonać kruchość ludzkiej anatomii.

Niżej i niżej…coraz niżej…zrównując się twarzą z horyzontem wymarłej pajęczyny,

ziejącej grozą cmentarzyska bezdusznych wydmuszek wchłoniętych przez wielookiego tyrana.

Kres głowy podróży dostrzegam…czy to wacik?...czy to pecik?...a może igiełka???

Salwa barw echem rozbryzguje myśli uwolnione…

Chłód i noc…

GRAHAMOZA

Grahamoza

Napisane przez

Grahamoza

Oceń utwór

Wyjątkowe

6.00 na 6 (1 ocena)

Komentarze

, aby skomentować

Eliza Beth
Eliza Beth·23 czerwca 2026

Przejaz wiersza przypomina zatopione w czerwonym winie wszelkie: smutki, niespełnienia, niepowodzenia i marności życia. Pozdrawiam

0
Grahamoza
Grahamoza·23 czerwca 2026

...może być wino, może być i krew... Bardzo dziękuje za komentarz Pani Elżbieto 👍 Pozdrawiam, G.

0
Eliza Beth
Eliza Beth·24 czerwca 2026

Jedno i drugie bywa przelewane i ma podobną barwę. Od dzisiaj możemy już głosować na wiersze opublikowane w konkursie do 30 czerwca. Pozdrawiam pięknie i życzę udanego dnia ;-)

0
Grahamoza
Grahamoza·24 czerwca 2026

Dziękuje, wzajemnie👍 Pozdrawiam, G.

0