Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Wiersze

Pada

Grahamoza
Grahamoza
23 czerwca 2026·1 min czytania·4 Odwiedziny

PADA

Czerwonych kropel deszcz spada na śnieżną porcelanę zraszając przyległe przestrzenie,

Rozmyte kratery brył rozpadłe w trakcie upadku z gór przepoczwarzają się w wijące smugi szkarłatu spijane przez otchłań srebrzystej gardzieli.

Stoję chwiejny,

przytrzymując się upadłych marzeń.

Grzęznę bezludny w hipnotycznym zdarzeniu bez końca i początku...

Zapadam głębiej w subtelnej miękkości, 

pozwalając grawitacji pokonać kruchość ludzkiej anatomii.

Niżej i niżej…coraz niżej…zrównując się twarzą z horyzontem wymarłej pajęczyny,

ziejącej grozą cmentarzyska bezdusznych wydmuszek wchłoniętych przez wielookiego tyrana.

Kres głowy podróży dostrzegam…czy to wacik?...czy to pecik?...a może igiełka???

Salwa barw echem rozbryzguje myśli uwolnione…

Chłód i noc…

GRAHAMOZA

Grahamoza

Napisane przez

Grahamoza

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.