Ktoś kiedyś postawił cię na życia szachownicy
bez pytania, czy ci to odpowiada i zamiar masz
nie znając reguł, czy ktoś by sobie tego życzył
a i zasad gry tej zawiłej jeszcze nie wiele znasz
Stoisz tu więc bezradnie i niewiedzący do dalej
co jakiś czas ktoś cię szturcha i przesuwa w bok
nie mogąc się jakoś odnaleźć w tej zagadce całej
nagle rozpoczyna nową grę nagły dźwięku gong
Zepchnięty na pierwszy plan, jak na linii frontu
masz przed sobą takich samych jak ty nieobytych
na nic wypatrujesz przyjaznego i znanego ci lądu
nie chcesz żadnych doświadczeń niesamowitych
Tymczasem przeciwnik nagle ruszył do przodu
poleciałeś z prędkością światła na aut od razu
i nie ma już żadnego stąd na ten czas odwrotu
czekaj ponownego wejścia na planszę rozkazu
dla ciebie już po grze, nie wrócisz, nie ma cudu
zanim się zdążyłeś rozejrzeć, już było po tobie
ktoś bez ciebie w grze poradzi sobie bez trudu
a ty więc teraz pilnie się ucz i tylko popatrz sobie
Nim wrócisz do gry gotowy, coś zaczniesz kumać
coś tu świtać ci będzie i już może się obronisz
super gdy na planszy dłużej zdołasz się utrzymać
więc i na swoim polu życia już dzielnie postoisz
A gdy po jakimś czasie awansujesz z już pionka
cóż: na skoczka, może gońca lub obronną wieżę
hetmanem cię kiedyś oznaczą i czeka cię nagonka
na głos hasła SZACH MAT nikt jeńca nie bierze.
19.02.2024 r. godz. 18;26
Elizabeth
