Opowiem Wam bajkę o pięknej krainie
gdzie każdego dnia rodzą się wiersze
akuszerka nie nadąża z ich odbierać
trudzi się i stara jak może najbardziej
wiersze rosną w potęgę i są już siłą
jednak do krainy zakradł się potwór
porozwalał regały z tymi już rosłymi
inne ukradł i gdzieś sprzeda na targu
ci co dbali o wiersze biadolą szczerze
i nijak nie potrafią zaradzić szkodzie
już wiele miesięcy nad tym się głowią
płaczą bezradni i wspólnie rozmyślają
pomysłami czasem sypią w nadziei
a jednak na nic to się zda niestety
trzeba im odejść stąd do innej krainy
gdzie będą swoje cud dzieła tworzyć
więc uciekają z nabrzmiałymi wierszami
inni wstrzymują swoje bóle tworzenia
w chaosie więc dezinformacja i pytania
co mają i jakby najlepiej to coś zrobić
29.08.2024 r. godz. 15:55
Elizabeth
