Tak, Synku. Naprawdę, naprawdę. To nie dzieje się Naprawdę Z cyklu, którego nie ma (Narodziny Jacka)

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Wszystkie Wiersze
Wszystkie publikacje z kategorii Wiersze.
Założyłem maskę, aby przestał udawać. Ten kaganiec, by posłuchał. W rękawiczkach, poczuje. Bez rozumu, zrozumie. Z cyklu, którego nie ma (Narodziny Jacka)
Istnieje tylko to czego nie ma. Nie ma tego, co istnieje. Z cyklu, którego nie ma (Narodziny Jacka)
Razu pewnego sen śnił sen, We śnie był śnionym przez siebie snem. Snem, w którym zrozumiał, że śni ten sen, będąc snem. Z cyklu, którego nie ma ( Narodziny Jacka ;) Sen dedykuje...
obumieram rosę zbieram rozogniony ledwo dyszę chichot słyszę dziwożony dogorywam kwiaty zrywam obnażony zesztywniało wątłe ciało biją w dzwony
Wystarczyło tylko spojrzeć na ciebie, serce samo zaczynało mocniej bić. Podziwiałam cię ach..,kochałam... Byłaś moją słabością . Słodkim powietrzem,jednym oddechem . Głupie...
Za każdym razem kiedy zamykam drzwi widzę twoje łzy. Ja wciąż powtarzam nie bój się,zawsze jesteś jedyną w mojej głowie . Przy tobie żadne myśli nie będą puste. Wstydzę się tego,iż...
Moment Tyle trwa chwila Bez dźwięku Ulotna Tuż przed nadejściem świtu Gdy każde słowo Marzenie Tchnienie Tłumione jest przez ciszę W oczekiwaniu na przyjście słońca Skuleni w...