Gdy Jacek był mały i się przestraszył, Wnet przyszedł Andrzej i go zajął. Tak już zostało. Z cyklu, którego nie ma (Narodziny Jacka)

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Wszystkie utwory
Odkryj najnowsze publikacje z całej biblioteki Poetica.
Gdy zatrzymać chcesz to, czego nie ma, Gdy gonisz swój cień, Gdy błaznem się stajesz i wciąż się potykasz, Ze mną się śmiej :) Z cyklu, którego nie ma (Narodziny Jacka)
Twój ból mnie rani Twój żal, zasmuca Twój śmiech - zaraza A radość Twa, jest Mą Z cyklu, którego nie ma (Narodziny Jacka)
Czuję Twój strach To mój strach Przytul go i nie lękaj się On jest dla Ciebie i dla mnie Z cyklu, którego nie ma (Narodziny Jacka)
Gdy pożar strawi mieszkanie Twe Nie żałuj pięknych obrazów Wszak czas jest w głowie Twej A życie Twe, mym snem Z cyklu, którego nie ma (Narodziny Jacka)
A gdy przyjdzie po Ciebie Posłaniec Twój Bądź gotów Opuścić scenę w czas Z cyklu, którego nie ma (Narodziny Jacka)
Nie, lękaj się. I niech krew Cię zalewa. Lecz nie panikuj ! Bo się obudzisz. Z cyklu, którego nie ma (Narodziny Jacka)