Wiersze
wyznanie...opuszki twoich palców na mojej piersi drżę przesuwasz je w dól płonę dotykasz brzucha mojego rozkosz ogarnia moje ciało twój dotyk tak delikatny i tak mocny zarazem czuje oddech...
00

Aby być sobą, aby tworzyć
opuszki twoich palców na mojej piersi drżę przesuwasz je w dól płonę dotykasz brzucha mojego rozkosz ogarnia moje ciało twój dotyk tak delikatny i tak mocny zarazem czuje oddech...
gdzieś w labiryncie uczuc mych gdzieś miedzy nocą a dniem szukaj mnie usłysz mój krzyk mój świat tak kruchy zbudowany na miłości do Ciebie ropada się szukaj mnie usłysz mój krzyk..