Wiersze
Pyszna sierpniowym słońcem bieli się dolina cięta ścieżki zwojami. W przeszłe dni trochę własnych wdeptuję butami; ot, niepozorna danina Nic, co posiadam, nie ma pośród gór...
001

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Przeglądaj wszystkie utwory oznaczone tagiem "góry"
Pyszna sierpniowym słońcem bieli się dolina cięta ścieżki zwojami. W przeszłe dni trochę własnych wdeptuję butami; ot, niepozorna danina Nic, co posiadam, nie ma pośród gór...