A Ty śpisz i śpisz i śnisz o mnie
A sny niosą Ci łzy, łzy gorzkie
Ja Cię tulę i szepczę, że kocham najmocniej
I że kiedyś do mego Cię świata zaproszę
Tylko śpij i śpij i śnij o mnie
Choć żyć nam było we dwoje najprościej
Ja tu wrócę na pewno, pocałunkiem Cię dotknę
To tylko złudzenie lecz ja nie zapomnę
Teraz śpię i śpię i śnię wiecznie
Nie płacz już Słonko, pożegnaj mnie wierszem
Płomień w plastiku wskazuje mi drogę
Byłem tu, jestem i nie zapomnę

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Oceń utwór
Dobre
4.00 na 6 (1 ocena)
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.