faza I
cisza jak makiem zasiał
każdy dba by nie uronić słowa
faza II
wicher targa wnętrznościami duszy
ciało lata jak opętane
bez miejsca na niebo
faza III
trochę piorunów, jakiś grzmot, oberwanie powiek
mała powódź na Twojej klatce
i ten spokój
wypatruję tęczy
zapętlona
a koniec? ?
nikt go nie znajdzie

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Napisane przez
Agata Stanecka
nie wiem czego chcę, nie wiem dokąd zmierzam, wyłapuję sens z mej głowy na papier przelewam... studentka wielowymiarowa, zagubiona w rzeczywistości..
Oceń utwór
Dobre
4.00 na 6 (2 oceny)
Komentarze
, aby skomentować
MARIUSS·30 maja 2012
"...oberwanie powiek..." ...podoba mi sie, mimo że całość dość ciężka...