Zajęty poszukiwaniem Twego istnienia
Zapominam o kunsztowności Twej prostoty
Zajęty dociekaniem „prawdy”
O Prawdzie najwyższej nie pamiętam
Cóż z tego, że w kraju odległym wykopałem srebro
Skoro w mym ogrodzie złote źródła
Cóż z tego że w lesie schwytałem gila
Skora na mej dłoni skowronek pieśni nuci
Proszę cię o Panie daj mi znak
Daj poznać choćby cień twego oblicza
Spójrz proszę Bożę na sługę swego
I namaść mnie olejkiem prawdy i poznania
A jeśli nie jest mi dane oglądać twego majestatu
Spraw bym kiedy dopali się już żar mego życia
nie odleciał z popiołem w ciemność zapomnienia
Lecz w domu Twym nieogarnionym
Znalazł miejsce dla mej duszy ….

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Napisane przez
tommarek92
Oceń utwór
Przeciętne
3.33 na 6 (3 oceny)
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.