Po dniu deszczowym wieczór spokojny
ucichł wiatru szum między drzewami
spadło wiele zielonych liści jak jesienią
w kałużach z blaskiem odbija się niebo
powoli przybywają wieczorne chmury
co niebo na noc łagodnie sobą zasnują
by znów księżyc godnie zagościł na nim
i w nikłym jego świetle świat był spowity
chociaż dni są coraz dłuższe i noc daleka
wszech życie powoli zwalnia już tempa
ptaki co jeszcze chwilę temu śpiewały
swoje koncerty jeden po drugim ucichły
w oknach domostw kilka światełek
inne już w bezładzie kolejności gasną
jeszcze słychać w oddali szczekanie psa
podczas przez snem ostatniego spaceru
gdy noc przyjdzie ta ciemna i niema
do snu słychać kołysanek zaproszenia
dobrej nocy już wszystkim, odpoczywajcie
jutro niech dzień będzie piękny i ciekawy
11.06.2026 r. godz. 21:01
Elizabeth
