Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Wiersze

- Drabina -

100026937595362695255

Jerzy
Jerzy
3 czerwca 2026·1 min czytania·44 Odwiedziny
3

Spiszcie te Swoje marzenia

szczęśliwi i Ci niekoniecznie

gdy umrę to idąc do nieba

dotrą tam ze mną bezpiecznie


Tam Bogu i wszystkim Świętym

rozdam w podarku swe wiersze

gdy przyjmą poproszę o datki

i o życzenia najszczersze


Poproszę o rozum i zdrowie

i szczęścia choć odrobinę

A potem od nieba do ziemi

zbuduję ogromną drabinę


I - zniosę na ziemi położę

te dary zebrane w niebie

pomóż mi Boże je rozdać

przecież powrócę do Ciebie


A gdybym napisał za mało

to znów wezmę pióro w ręce

i tam pod niebieską bramą

napiszę ich jeszcze więcej


Lecz gdybym nie dotarł do Nieba

lub w piekle dostał mieszkanie

To nie złorzeczcie mi proszę

bo serce me z Wami zostanie

Jerzy

Napisane przez

Jerzy

Rapina - mea Pernices - mea

Oceń utwór

Wyjątkowe

6.00 na 6 (1 ocena)

Komentarze

, aby skomentować

Eliza Beth
Eliza Beth·4 czerwca 2026

Przepiękny wiersz pożegnania. Nagle poczułam ogromny smutek i jakiś żal, a przez moją głowę przebiegło sto tysięcy myśli, co też takiego chciałeś odbiorcy przekazać. Wyczuwam wiele nastojów, także lęków i obaw. Nie brakuje też odwagi, pogodzenia i otwarcie na przyjęcie ramion Boga. Mam nadzieję, że to nie jakiś trud choroby i leczenia Ciebie czeka. Jeśli tak, to będę się za Ciebie Jerzy modlić. Życzę Ci wszystkiego co najlepsze dla Ciebie, zdrowia, powodzenia i pomyślności. Ja i reszta tutaj twórców będziemy na Ciebie tutaj czekać. Trzymaj się dzielnie i niech moc będzie z Tobą ;-) Pozdrawiam i trzymam za Ciebie kciuki. <3 Dedykuję Ci wiersz pt. "W czerwcu"

1
Jerzy
Jerzy·4 czerwca 2026

Pięknie dziękuję za przemiłe słowa - przepraszam że tak one wybrzmiały . Dawno temu ktoś mnie nauczył że każde wyjście z domu powinno być pożegnaniem , ludzie wychodzą i zdarza się że już nie wracają . A ponieważ nie będzie mnie kilka dni więc ? . Natomiast wiersz to jest moje postrzeganie i świata i ludzi jako całości . Modlitwa zaś i trzymanie kciuków nikomu nie zaszkodziły jeszcze . Miłego wieczorku i do potem .

0
Eliza Beth
Eliza Beth·5 czerwca 2026

Ok. dla mnie Twój wiersz wybrzmiał dość dramatycznie, ale jestem już spokojniejsza, skoro to tylko kilka dni jest Twojej tutaj nieobecności. Wybacz proszę moje przewrażliwienie, ono wynika z wielu traum życiowych i utraty bliskich. Twój wiersz trzyma w napięciu jak jakiś horror. Wszystkiego dobrego na dzisiaj i Twoje najbliższe dni nieobecności. Pozdrawiam słonecznie ;-)

0