Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Horyzont

svr89
svr89
1 stycznia 2010·1 min czytania

W zakamarku kamienicy znudzony spogląda,

zza kurtyny zasłon, rolet, kurzu na oknach.

Brwi uniósł rozczarowane, żar zbliżył do papierosa

przeglądał sieć skrzętnie, szukając pornosa.

 

Ten i ów zapomnieli o swych postanowieniach,

"nie zdradzę więcej!" lub "zaniecham palenia!".

Bóg narodowy zmieniać pozwala ludzi obiektyw,

choć przez niego upadli, tworzą z nim kolektyw.

 

A ja? Za kołnierz, przecież nie wylewam...

ale dziś robię odstępstwo i... nie umieram.

Patrzę w niebo i zbudowany wstaję, odstawiłem prozac,

a stare problemy i kłopoty lecą z petardami w niebiosa.

svr89

Napisane przez

svr89

Obawiam się, że to co tworzę nie trafi do was. Nie piszę o pięknych krajobrazach, po raz enty o miłości. Nie szukam 14 letnich odbiorców, którzy fragmenty sobie kopiują w opisy gadu-gadu(żałosne). Pozdrawiam wszystkich, którzy piszą autentycznie.

Oceń utwór

Przeciętne

3.33 na 6 (3 oceny)

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.