Co stałoby się, gdyby kres położyć smutkom,
odprawić złe nastroje i wszelkie niechęci?
Czy stałoby się coś może temu przeciwne?
W miejsce smutku by radość zagościła?
Złe nastroje poszłyby może w zapomnienie?
A niechęć do czegokolwiek w zainteresowanie?
Gdyby tak popracować z tym, co nie służy
i zacząć zmieniać to wszystko na zawsze?
Nie biadolić już ciągle, jak to jest ciężko
i że już w życiu nie da się niczego zrobić.
Zawsze przecież jest w nim coś ciekawego.
Nie karmić swoją energią tego co jest złego.
Wreszcie żyć pełnią, jak kompletni jesteśmy.
Na to czas jest dzisiaj, bo jak nie teraz to kiedy?
22.08.2026 r. godz. 20:09
Elizabeth

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Eliza Beth
Piszę przede wszystkim prozę, ale i z poezją jest mi po drodze. Ponadto innymi moimi pasjami są: beading, sutasz, biżuteria z tkanin, florystyka, decoupage, pouring i artystyczne tynki. Uwielbiam muzykę i wszystko co związane jest z rozwojem duchowym.
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.