Opuściłeś mnie,
w kwietniowy poranek.
Dałeś mi życie,
lecz sam zostałem.
Odszedłeś gdy Cie tak potrzebowałem.
Nauczyłeś mnie pływać, mówić i kochać.
Nauczyłeś mieć honor i ludzi szanować.
Nauczyłeś pomagać i w zamian nic nie żądać.
Dziekuję, że byłeś gdy tego potrzebowałem.
Gdy się śmiałem i płakałem.
Gdy Cię czasem denerwowałem.
Dziękuje Ci tato za wszystko co dostałem.
