Teraz napisze wiersz o tak zwanym Filipie,
który po przerwie ledwo zipie.
Chyba mu się myli wymowa:
mówi pejdziałem,
lecz my przyzwyczailiśmy się do tego słowa.
Lubi Bartka,
myślę, że też Gosię Andrzejewicz,
Kubę który ma na nazwisko Kuciewicz.
Ode mnie ściągą,
od Marceliny,
i przy okazji od Niny. Same czwórki, piątki i szóstki dostaje,
lecz czasem zdarzy się,
że dostanie uwagę za złe zachowanie.
Świetnie gra w piłkę nożną,
w drużynie jest osobą ważną. Taki uczeń jest w naszej klasie,
nazywa się Filipowicz Maciej.

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Napisane przez
Weronika Brylant
Oceń utwór
Dobre
3.50 na 6 (2 oceny)
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.