Kolejne namalowałam malowidło,
Wiem, że nie umiem, ale wierzę w siebie, bo talent, to nie wszystko,
Krytyka przelatuje mi przed nosem,
Bo tylko ja widzę ukryty sens w tym błocie,
Ale jak skrytykować coś, co leży w szafie, klamot za klamociem,
Uzależnienie mnie rozbierze, nowy styl bycia,
Teraz, to już nie przyjemność, tylko sposób życia,
Nie będę narzekać na moją teraźniejszość,
Inni mają gorzej, ciągle patrzą w przeszłość,
Ja nie mam zamiaru znów przejść przez to,
Ludzie o moich arcydziełach się nie dowiedzą,
Ponieważ zalewa ich obojętność.

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Frania
Oceń utwór
Dobre
4.33 na 6 (3 oceny)
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.