Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Opowiadania

Miłość

genhax

genowefa hihuhaha
genowefa hihuhaha
22 września 2026·11 min czytania

„Lepiej kochać, a potem płakać. Następna bzdura. Wierzcie mi, wcale nie lepiej. Nie pokazujcie mi raju, żeby potem go spalić.,,

Harlan Coben, „Nie mów nikomu”


Wiele razy zastanawiałam się jak wyglada raj . Jako małe dziecko marzyłam o świecie pełnym zabawek to był mój raj .

Z wiekiem czasu myślałam ze raj to pieniądze . Bardzo szybko zrozumiałam ze raj to spokój ,miłość ,wsparcie . Jako nastolatka bardzo młodo zaczęłam marzyć o kochającym domu którego nigdy nie zaznałam . Szybko musiałam się pozbyć miłości ,strachu i beztroskiego życia . Nie zaznałam miłości ojca chociaż kochał mnie nad życie ,nie da się kogoś kochać kogo nigdy nie ma ,kto cię tak naprawdę nie zna . Tata sprawił ze pokochałam pieniądze i tak rozumiałam miłość . Osoba która miała zapewniać mi bezpieczeństwo ,spokój ,miłość i po prostu dom ,kochający dom zawiodła . Nigdy nie zaznałam nic oprócz strachu ,złości ,nienawiści i jebanego bałaganu . Wyzbyłem się miłości i jakichkolwiek uczuć . Gdybym wtedy dostała prawidłowe dzieciństwo moze było by inaczej . Dziś wiem ze raj to nie zabawki ani żadne pieniądze .

Raj to kochający dom ,rodzina i spokój .

Moim rajem byłeś ty ,dałeś mi coś więcej niż w życiu dostałam od rodziców .

Dałeś mi obecność ,wsparcie i milosc .

I żadne pieniądze nie zapewnia mi tego , 

to co mi dajesz jest bezcenne wiec dla mnie jestes bogaty mając to .

Pytam się siebie czemu chce palić raj?

ze strachu ?

z braku poczucia wartości ?

czy po prostu chcesz uciec wiktoria ?

Mój terapeuta twierdził ze nie mi oceniać czy jestem warta miłości ale w moich oczach nigdy nie będę jej warta a niestety to ja zawsze odchodzę gdy przerasta mnie sytuacja 


„Prawdziwa miłość oznacza, że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz. „

Nicholas Sparks, „I wciąż ją kocham”


Kochać to także umieć się rozstać. Umieć pozwolić komuś odejść, nawet jeśli darzy się go wielkim uczuciem. Miłość jest zaprzeczeniem egoizmu, zaborczości, jest skierowaniem się ku drugiej osobie, jest pragnieniem przede wszystkim jej szczęścia, czasem wbrew własnemu.


Kochać znaczy bardzo wiele ,ja nie potrafię wyjaśnić jak rozumiem miłość .

Cholera ja jej nie rozumiem .

Patrzę na ciebie i widzę szczęście ,szczęście w twoich oczach .

pragnę twojego dotyku który jest tak kojący . Kocham gdy mówisz do mnie kochanie i tłumaczysz mi wszystko tak długo jak tego pragnę .  Nie ważne jak bardzo cię denerwuje mówiąc o innych dziewczynach które mógłby by cię interesować ty i tak zapewnisz mnie ze jestem jedyna i tylko mnie chcesz . 

Miłość widzę wtedy gdy chcesz żeby było mi wygodnie za wszelka cenę bo ,,twój komfort jest najważniejszy „” szkoda ze oboje trzymamy się tej zasady i trochę to nie działa w naszym przypadku ale tak właśnie widzę miłość .

Miłość to również ból który czuje gdy cię ranie ,ból gdy zmuszam się do czegoś dla ciebie . Ból gdy znów jest coś nie tak . Ból gdy trzeba odejść . 

Miłość to wyrzeczenia kiedy chce prowadzić swoje imprezowe życie ale one niszczy nas wiec rezygnuje bo kocham .

Czasami musimy zrezygnować z ludzi bo niszczą nasze życie .

A czasami musimy zrezygnować z miłości właśnie dlatego ze kochamy ale miłość to za mało . Jeśli miłość niszczy to nigdy nie będziemy szczęśliwi , może jesteśmy sobie pisani tylko nie w tym czasie ,okaże się 

Tak właśnie widzę miłość 


„Idziemy przez ten świat samotnie, ale jeśli mamy szczęście, to przez jedną chwilę należymy do kogoś i ta jedna chwila pozwala nam przetrwać całe wypełnione samotnością życie”.


czytam ten cytat i myśle o tym bardzo długo ,chce wierzyć ze gdy odejdę to nie będę samotna i smutna choć będę sama .

Chce wierzyć ze miłość pozwoli mi żyć a nie mnie zabije . 

Chciałabym wkoncu czuć ze nie jestem sama bo choć ludzi wokół jest dużo ciagle czuje się samotna . Ale pokochałam cię naprawdę i zostałam pierwszy raz w życiu prawdziwie pokochana wiec może właśnie  po to tu byłam ,może tego potrzebowałam by żyć alby by moc wkoncu zaznać wiecznego spokoju.


„Prawdziwą miłość poznasz dopiero wtedy, gdy cierpienie innych sprawi ci ból".


Miłość jest ślepa to fakt ,całe życie śmieje się z zakochanych osób które są tak głupio zapatrzone w osobę która kochają .

On jest zapatrzony we mnie i nie widzi tej toksyczności . Nie ważne jak okropna jestem on mnie chce bo mnie kocha .

Ta kurewska miłość sprawia ze wybaczamy wszystko ,ale niestety dalej odczuwamy emocje . Wybaczyć nie oznacza nie odczuć zachowania . Kocham cię bo widząc twój smutek czy broń boże łzy na twojej twarzy przez moja osobę łamie mi się serce . Ja która jest bez emocji czuje wyrzuty sumienia ,nie chce cię ranić ,dlatego nie mogę być blisko . Chciałabym przyjąć cały twój ból . 

Twoje łzy bolą bardziej niż podcięcie sobie żył a uwierz to jest okropny ból 


„Miłość rodzi się wtedy, gdy bratasz się z cierpieniem, nie tylko umiesz je znosić, lecz go nie unikasz".


Tem cytat raczej nie dotyczy mnie ,choć może i chciałabym .

Często mówiłam mu ze to ja powinnam płakać ,mnie powinni ranić ale to ja raniłam go .  On znosił każdy mój stan ,każda klęske czy zły humor . On wziąłby na barki wszystko ,przyjąłby każda kule bo mnie kocha . 

dopiszcie prosze ten powód do listy dlaczego nienawidzę kochać 

Po zastanowieniu jednak może mnie dotyczy bo cierpnie odczuwam gdy odchodzę od ciebie by cię ratować ale ja to znoszę ,nie łamie się bo kocham cię na tyle ze wierze ze kiedyś znów będziemy razem .


"Miłość jest niemądrą siłą, kiedy staramy się ją kontrolować, niszczy nas, kiedy próbujemy ją uwięzić, to nas zniewala. Kiedy staramy się ją zrozumieć, pozostawia w nas uczucie zagubienia".


Miłość gubi nas ale o tym już pisałam , kiedy starałam się nie zakochać w nim i kontrolować ,,miłość „ zaczęłam analizować każde słowo ,zachowanie i sytuacje . Zaczęło mnie niszczyć analizowanie ,zaczęłam znów mieć kocioł na bani bo miłość mąciła mi w głowie .

Wywoływałam kłótnie ,oskarzalam ze mnie zdradzisz ,bałam się ze jestem nie wystraczającą . Jego miłość mnie zamknęła w klatce . Za dużo jego w moim życiu , za mało mojego komfortu i znów za dużo myślenia . Miłość uwięziła mnie w klatce bo nie mam kontroli nad nią tylko ona nademna . Miłość uwięziła jego bo on jest w moich rękach a ja go miażdżę z każdym słowem .  I gdy już znam miłość zastanawiam sie po co to wszystko ? 

Czy istnieje prawdziwa miłość na zawsze ?

czy miłość ma sens?

to dla mnie jest zgubienie się w miłości ,nikt nie wie jak kiedy gdzie i czemu ona się pojawia 


Tak bardzo boję się stracić coś, co kocham, że nie chcę kochać niczego".


ten cytata opisuje delikatnie moje podejście do niego . 

Nie chce go stracić bo on jest moim życiem ,on jedyny jest moim domem który daje mi to wszystko czego było mi tak brak . Ale moja głowa niestety jest chora ,podpowiada źle rzeczy i doprowadza do rozpadu . Tak bardzo boje się straty ze żałuje ze kocham i chce przestać ,udaje ze nie kocham ,ze nie rusza mnie to . A w środku umieram .

Jako dziecko kochałam tak zwierzęta ze robiłam pogrzeb nawet myszom ,gdy zabili mi psa wiedziałam ze więcej nie chce kochać jak i mieć zwierzaka

Zgodnie z prawda do 13 roku życia nie miałam swojego zwierzaka ,bałam się kochać by nie stracić tak było łatwiej .

W swoim życiu kochałam tez moje lalki ,one żyły ja w to wierzyłam ,ratowały mnie gdy w domu były awantury ,gdy potrzebowałam wsparcia albo znów nie miałam co jeść . Haa jak mówimy o jedzeniu kolejny powód dlaczego nienawidzę kochać .

Kochałam na tyle ze pozwalam na zaniedbanie podstawowych funkcji życia :)

Wracając do lalek ,pokochałam lalki bardziej niż ludzi bo były bardziej warte mojej uwagi .Nikt tego nie rozumiał ,w 3 klasie podstawówki mama oddała moje lalki ,wpadłam w taka historie ze obiecałam sobie ze nigdy więcej nic nie pokocham . Przez lata myślałam ze zakochiwałam się w chłopcach ,lecz szukałam w nich tej atencji i miłości której nigdy nie dostałam ale sama także jej nie dałam . Traktowałam ich jak sama chciałam być traktowana lecz to złudne podejście Wiktoria wiesz o tym .

Mam 17 lat wiec wychodzi ze przez 8 lat nie potrafiłam kochać jak i nie byłam kochana . Przez tyle czasu kształciłam nieprawidłowa osobowość ,niszczyłam się .  Dlaczego on akurat teraz pojawił się w moim życiu i dlaczego w nim się zakochałam ? Miłość odpowiesz mi kiedyś ?

No właśnie po 8 latach pokochałam kogoś tak bardzo ze moja głowa nie potrafiła w to uwierzyć ,byłam tym przerażona ale również zaciekawiona .

Lecz jestem zepsuta do szpiku kości ,zakażona toksynami które niszczą .

Okazało się ze umiejetność kochania jest bardzo ciężka i potrzeba dużo pracy do niej .


myśli o relacji 


nienawidzę swojej głowy ,czemu po prostu nie mogę być szczęśliwa ? dlaczego zawsze moja głowa przypomina mi o tym jak mam niskie poczucie wartości .

Kocham i kestem szczęśliwa z tobą i ciagle mnie to przeraża ,cholernie boje się ze coś zepsuje a głowa ciagle podpowiada mi złe rzeczy . nie wiem dlaczego jej słucham ale wydaje się relacjonalna ze kurwa nie wiem . 

Momentami wydaje mi się ze to wszystko prawda i nie jestem warta miłości , 

zs nie umiem kochać , ze tylko niszczę .

Boje się tego ze zobaczysz w kimś innym czegoś czego ja ci nie daje .

Robię wszystko ze strachu by dać ci wszystko nie ważne jaką cena .

Gubię się w tym zadowoleniu i strachu ,

gubię się i chce uciekać .

Tak bardzo boje się ze wole odejść sama bo wiem ze ty prędzej czy później będziesz miał mnie dość i zostawisz .

Tak wiem to jest tylko w mojej głowie według ciebie ale mi się wydaje to takie realne przez przeszłość . Płacze ,krzyczę ,bije rękami z nienawiści ,strachu i bólu .

Głowa mówi mi ze zostawisz mnie bo nie jestem w stanie dać ci całej siebie przez co nie mogę cię zadowolić ,dać ci ta jebana przyjemność tym skurwiałym seksem . Wiem ze ty powtarzasz ze to nie jest najważniejsze ale ostatnie sytuacje pokazały ze brakuje ci go :((

Nie wiem dlaczego zawsze pijana chce to zakończyć choć w głębi boli knie to .

Chyba tylko pijana umiem powiedzieć to co myśle i odwaga pozowala mi zniszczyć do końca wszystko co jest dobre .

Kochać to tak wiele a jednak tak nie wiele .

Ale chyba jednak tak nie wiele skoro nie jest w stanie wyjść nad lęk i zwyciężyć by udowodnić mi ze się myle.

nie wiem co chce uzyskać ta wiadomością po prostu uważam ze zasłużyłeś usłyszeć i zrozumieć dlaczego tak postępuje .

Nie wiem czy warto jest walczyć z moja głowa . Ja walczę z nią od lat i zawsze to ona jest na podium . Nie da się chyba z nią wygrać wiesz słońce ?

Chciałabym żebyś po prostu teraz odszedł ,uwolnił się od mojej toksyczności . Żebyś kurwa znalazł lepsza osobę i dał jej tą miłość co mi .

A jednocześnie tak cholernie pragnę byś stał u mojego boku i krzyczał ze nie pozwolisz mi odejść . Bo ja wcale nie chce odchodzić . Jedyne czego w życiu jestem pewna to ze moje serce jest oddane tobie .

Pojawiłeś się niespodziewanie w moim życiu i zabrałeś mi wszystko . Moje życie kręci się wokół ciebie a ja cała jestem twoja . Moje uczucia są twoje ,moje ciało jest twoje ,moje myśli są twoje . Wszystko po prostu wszystko należy do ciebie ,bo oddałam ci się cała . 

Dlaczego tak bardzo mnie kochasz ? czym sobie na to zasłużyłam nie rozumiem tego .  Przykro mi ze trafiłeś akurat na mnie ,przepraszam ze pozwoliłam abyś zakochał się we mnie gdy wiedziałam ze ja nie jestem zdatna osoba do zdrowej rekacji . Chciałabym cofnąć czas i wtedy pierwsza raz nie próbować cię łaskotać ,nigdy nie próbować coe poznać .

Uwierz ze żałuje ze istnieje w twoim życiu niszcząc ciebie i ta relacje moimi chorymi zachowaniami .  Przegrałam ta walkę zanim ją zaczęłam , game over słońce . 


Umieranie jest straszne tylko wtedy, kiedy trwa długo i jest tak bolesne, że upokarza człowieka.

Ernest Hemingway,  


gdy relacja umiera kawałek po kawałku to jest gorsze a ja umieram codziennie wraz z nadzieja . Ale hemigway napisał wiele pięknych cytatów i chciałabym ci jeszcxe jeden przytoczyć i weź sobie go prosze do serca 


I owszem, wytrzymasz- wyszeptał.- Wytrzymasz wszystko.


pamiętaj wytrzymasz wszystko kochanie ,nie ważne czy ze mną czy bez zemnie . Twoje życie jest warte więcej niż moje słowa . Dziś może ci się wydawać ze twoje życie nie ma sensu bezemnie ale znajdziesz w życiu kogoś bardziej wartego i wtedy zrozumiesz ze miałam racje ze nie jesteśmy sobie pisani .


W niebezpieczeństwie bezpieczeństwem jest wiedzieć, ile można ryzykować.

Ernest Hemingway


choc autor twiedzi ze świadomość ile ryzykuje to bezpieczeństwo to mnie zabija te ,,bezpieczeństwo ,, stało się moim przekleństwem wiesz?  każdego dnia dobija mnie świadomość ze wiem co mogę zrujnować a raczej co rujnuje a ty nie jesteś świadomy choć mówisz ze jesteś 


Myśl tylko o tym,co należy. Miej w głowie to, co robisz. Nie wolno ci zrobić żadnego głupstwa.

Ernest Hemingway, Stary człowiek i morze


Z niczym się tak nie zgadzam jak z tym cytatem , ktoś w psychiatryku mi go powiedział ,piękne słowa . Jako samobójczynia wiem coś o śmierci ,wiem jak łatwo ona nami może zawładnoc i jak nasze życie szybko robi się bez sensu . Ale nasze życie ma sens w swoim bez sensie .

dążę tu do tego ze nie skupiaj się na złych rzeczach w swoim życiu tylko na tych dobrych i nie zabieraj sobie szansy na doznanie nowych przeżyć . Żyj kochanie a doczekasz się piękna . Nie rób głupot jak ja ,bo wierze ze jesteś mądrzejszy .

Ta cała wypowiedz to zbiór moich myśli 

przekazuje ci to co we knie ukryte czego nikomu nie mowie , kocham cię pyzo


Łatwiej jest żyć w jakimś ustroju niż go zwalczać.

Ernest Hemingway, Komu bije dzwon


na zakończenie dodam cytat który opisuje moje całe życie ,łatwiej mi tkwić w złych przyzwyczajeniach i zachowaniem niż próbować ratować ,nie mam siły ,nie potrafię pyzo .  Dlatego jestem dla ciebie nie odpowiednia 

genowefa hihuhaha

Napisane przez

genowefa hihuhaha

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Wspieraj Poetica.pl

Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.

Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.

Dziękujemy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.