W czeluściach samotności,
w mroku i otchłani.
W nocnej ciemności,
w miejscu, gdzie nikt nie rani.
Byłem tam światłem,
wierzbą i łzami.
Łamany toporem,
ciemnością i wiatrami.
Byłem nieugięty i się nie poddałem,
walczyłem dzielnie i zrozumiałem.
Bo miłość przyszła,
miłość szalona.
Zdeptała z gruzem,
i odleciała w powietrzu rozproszona.
Napisałem; dnia 12.03.1997 roku, Krzysztof Szufla.
Wiersz w wersji Video Recytacji:
Video 1: http://www.youtube.com/watch?v=kfAjXchmQ2w
Video 2: http://www.youtube.com/watch?v=DGaV5QqBQ10
Video 3: http://www.youtube.com/watch?v=mzXKd2cOZNc
Dziękuję i pozdrawiam Krzysztof Szufla

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Napisane przez
Krzysztof Szufla
Poeta i Autor ponad 200 wierszy: www.facebook.com/WierszeKrzysztofSzufla www.wierszekrzysztofszufla.wordpress.com
Oceń utwór
Dobre
4.00 na 6 (1 ocena)
Komentarze
, aby skomentować