Pytasz mnie, czym jest miłość...
Co odpowiedzieć mam, by nie skłamać.
Że nie ma takiej siły, która może ją złamać?
Że czysta jak płatek śniegu?
Że wiekiem równa się Ziemi?
Że ogień jej tak gorący, jak żar rozpalonych kamieni?
Że blaskiem razi Słońce?
Że gwiazdy przy niej bledną?
Odpowiedź znajduję w Tobie,
w Twoich słowach, Twych gestach.
Miłość to Twoje oczy,
Twe włosy i Twoje usta.
Miłość to moc tajemna,
światło pośród ciemności.
Marność nad marnościami
I wszystko pośród marności.

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
qqryq
Oceń utwór
Przeciętne
3.33 na 6 (3 oceny)
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.