mroźny zaprzęg zimy
galopuje galaktyką dróg
usłanych dywanem śniegu
muzyka wiatru zwiesza się
soplami na krawędziach nieba
uliczne wydmy rozkołysane
psalmem oddechu żonglują
elipsami śnieżnych wojaży

Aby być sobą, aby tworzyć
mroźny zaprzęg zimy
galopuje galaktyką dróg
usłanych dywanem śniegu
muzyka wiatru zwiesza się
soplami na krawędziach nieba
uliczne wydmy rozkołysane
psalmem oddechu żonglują
elipsami śnieżnych wojaży
Napisane przez
Z zawodu jestem księgową,pisząc przekazuję cząstkę siebie innym.I to jest fantastyczne
Bardzo dobre
5.25 na 6 (4 oceny)
, aby skomentować