Na dnie oceanu pośród złotych muszelek
Znalazłem perłę
Blaskiem swoim oślepiła me oczy i rozświetliła me serce
Zabrałem ją do domu aby chwalić się gością
Ustawiłem na honorowym miejscu nad kominkiem
A ona ciągle błyszczała niczym górski kryształ
Dając szczęście mojej duszy
Ale nadeszła pora gdy perła pociemniała
Już nie oślepiała mi oczu gdy się w nią wpatrywałem
Mówili: znajdź inną... lepszą...
Tylko ze ona nadal w swej szarości powłoki perły
Rozświetlała moje zimne serce i trzymała duszę przy życiu

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Napisane przez
Komandor_Tarkin
Oceń utwór
Słabe
2.00 na 6 (3 oceny)
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.