Każdego dnia z trudem przełykam codzienność
Sto siedemdziesiąty pierwszy dzień staje mi w gardle
Staje Wasze szczęście
Przed oczami
Sto siedemdziesiąty pierwszy dzień
Wspomnienia spod powiek wypływają na policzki
Dotknęłam nieba bo spadło mi na głowę.

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Napisane przez
TheTrutututut
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.