Zapomniałem o czym pisałem
chyba sobie żyletką mózg zjechałem
i dosłownie nie wiedziałem
o czym ten wiersz układałem
więc pisze o niczym
lub o tym i o tamtym
w oczach mam nicość
w mózgu mam pustość
i nagle zrozumiałem
z żyletką przesadzałem
i teraz umarłem
życia w sobie nie miałem
teraz jestem od świata wolny
czuje się tak swobodny
nic mnie nie dołuje
wszystko mogę mieć w dupie
za tą wolność sobie dziękuje
robię co chce
jeść nie muszę
zmartwienia zostały
masy szczęścia mnie odnalazły

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Tomasz Sot
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.