Woda nie ma koloru.
Kolejny raz, podobno.
Podobno nie miało być gwiazd.
Kiedy bawiliśmy się niebem, z nogi na nogę podskakując
Pozrywaliśmy bilbordy, na których wywieszono kruche nadzieje.
Podobno.
Siedzimy, w ciszy patrząc jak doroślejemy.
Mijamy się, co dnia. Nie znamy się – sobie przeznaczeni
Bujamy się na szali niemoralności.
Szukając innych światów niż ten, pobłyskując cichutko jesteśmy.
Podobno.

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Oceń utwór
Przeciętne
3.00 na 6 (2 oceny)
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.