Rozganiam dłonią wszystkie słowa
które jak robak drążą serce
Jak wielka bomba zegarowa
złość i nienawiść w prawej ręce
Czas nie w czas uciekł i zostawił
rozkołysaną w każdą stronę
w ręku lśniące ostrze ze stali
serce jak piekło rozognione
Zamknięta w wieży niedowierzania
W szaleńczym gniewie znowu tonę
Dusza ze skazą, odium pełna
ostrzem namierza winną głowę

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Monika R
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.