Mędrcy Starożytnego Babilonu zapatrzeni w niebo,
jak zakochani szukających rozlicznych gwiazd.
W ich blasku także i położeniu względem siebie,
wyróżnili z nieboskłonu zacnych konstelacji sześć.
Jednak jakby tego było mało, a człowiek zachłanny,
niechby było ich dwanaście i Zodiakiem je nazwano.
Astronomowie Starożytnej Grecji poszli w tym dalej,
z rozgwieżdżonego nieba doszli do przekonania
i uznali, że jest czterdzieści osiem gwiazdozbiorów,
a one zmyślne ukształtowanie i konfiguracje mają.
Wiele konstelacji, w grupach gwiazd na niebie,
rysują z artyzmem na nim różne kształty i wzory
by ukazać cały świat mitologicznych opowieści,
a przypisane im nazwy, ukazują ich łatwe rozpoznanie.
W obserwacji nieba widać teraz nową konstelację,
nieokreślona nam bliżej i to zastanawia wielu.
Czym ona jest i co ze sobą niesie: dobro, czy zło?
Jak ją więc nazwać niewiadomą, może Nadzieją?
21.05.2024 r. godz. 10:15
Elizabeth
