Ile jeszcze mam czekać?
-
pytaniem cichną dni.
Odliczy Seneka
kilo łez od ćmy...
I za każdym razem,
gdy dotyka myśli
zwie się białym żaglem,
który morze wyśnił.
Znajdzie chwil chabrowych
motyle bezsensu,
zaciągnie zasłony
kotarą bezkresu!

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Ile jeszcze mam czekać?
pytaniem cichną dni.
Odliczy Seneka
kilo łez od ćmy...
I za każdym razem,
gdy dotyka myśli
zwie się białym żaglem,
który morze wyśnił.
Znajdzie chwil chabrowych
motyle bezsensu,
zaciągnie zasłony
kotarą bezkresu!
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Ej Ty! Panie z niebieskim szalikiem! Co to za przyspieszone kroki? róg monotonii i nudy skręt wpół do odrzucenia prosta w zapomnienie.. Oddawaj! Cała torba nadziei! Ty...
Raz dwa trzy cztery cztery ściany ukochany to jest klatka klatka trzymająca mnie dla świata popatrz jak mijają lata. Raz dwa trzy tak licze łzy łzy za niespełnione sny sny na jawie...