Wiemy już, że Bóg jest Doskonałym Stwórcą
i Ojcem dokładnie wszystkiego w tym ludzi.
więc dzięki Niemu człowiek jest wspaniałą
Jemu na obraz i podobieństwo istotą duchową.
Życie ziemskie jest tylko krótkim etapem.
Najważniejsza jest miłość i rozwój duchowy.
Religia nie jest tym samym co duchowość.
Jezus nie założył religii w obecnym rozumieniu.
Najważniejsze było osobiste, intymne spotkanie
człowieka kimkolwiek by nie był z samym Bogiem.
Wiele w historii sporów religijnych oddaliło ludzi,
od pierwotnego tak ważnego przesłania Jezusa.
Prawdziwy zaś za życia Jezus był człowiekiem
pełnym ciepła i ogromnej mądrości i humoru.
Jednak niestety kościoły przez wieki stworzyły
obraz Jezusa, odpowiadający własnej doktrynie.
A On posiadał wiedzę znacznie wykraczającą,
poza możliwości ludzi tamtej i naszej epoki.
Ewangelie zawierają jedynie fragment wydarzeń.
Wiele faktów zostało pominiętych lub zmienionych.
Znaczna część wydarzeń opisywanych w Biblii,
jakże mogłaby mieć zupełnie inne wyjaśnienie,
niż tradycyjnie przyjmowane i ludziom polecane.
Często bez historycznych faktów, a zmyślonych
dla jedynie łatwiejszego przekazu zrozumienia.
Dzisiejszy człowiek w dobie nauki i poznania,
potrzebuje rzetelnej informacji i wyjaśnienia.
Trudno jest bowiem wierzyć w sprzeczne podania.
Mam otwarte do każdego teraz pytanie:
- po co to wszystko, a także i dlaczego,
jak długo jeszcze i komu to służy,
do czego prowadzi w konsekwencji
i w przyszłości czym to skutkuje?
Czy kościół zrezygnuje z pewnej utopii,
że to za jego sprawą kogoś zbawi?
Czy człowiek potrzebuje pośrednika,
aby we wszystkim do Boga się zwracać?
Na co zatem człowiekowi duchowość?
Czyż ona nie jest właściwym pośrednikiem?
Kościół mógłby to przybliżać i nauczać.
Jak właściwie łączność z Bogiem odnajdywać,
bez kupowania czy wysokiej za nią zapłaty.
Wszyscy musimy na siebie pracować,
często w trudach, mozole i pocie czoła.
Póki co nic darmo, nikt niczego nie dostaje.
Trudno liczyć zyski z ludzkiej biedy,
niedostatku i niezaradności życiowej.
Czy to moralne, karalne, trzeba ocenić.
System zabija coś w każdym ważnego,
a jest tym szczera ludzka ufność do Boga,
gdy zmierzyć się z nim co dzień trzeba.
Brak wiary w to, że może być inaczej,
a jednak Miłość wszystko zwycięża.
2.08.2026 r. godz. 13:15
Elizabeth
