Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Wiersze

Pod Kamieńcem, noc ostatnia

114303568809914163067

Daniil Lazko(Łaźko)
Daniil Lazko(Łaźko)
17 maja 2026·2 min czytania·6 Odwiedziny

POD KAMIEŃCEM, NOC OSTATNIA


Wiersz oraz szkic biograficzno-literacki


Jerzy (Michał) Wołodyjowski

Pułkownik chorągwi husarskiej · Obrońca Kamieńca Podolskiego · † 27 sierpnia 1672



Pod Kamieńcem, noc ostatnia

Honor się mieści w cudzym piśmie i w cudzym słowie — rzadko, rzadko.

z wiersza

Już księżyc nie chce patrzeć na te mury,

przesłonił twarz obłokiem, jakby ze wstydu.

Dym leży nisko, gęsty i ponury,

jak całun nad tym, czego już nie ma.


Stoję na wale. Proch mi pachnie chlebem —

tym, com go jadał w polu, w młodszych latach.

Kamień pod ręką ciepły. Pod tym samym niebem

gwiazda przeleci — i nikt jej nie zapamięta.


Mówią: kapitulacja. Słowo gładkie,

jak klinga, której nigdy nie wyciągnę z pochwy.

Mówią: warunki godne. Rzadko, rzadko

honor się mieści w cudzym piśmie i w cudzym słowie.


Komendant kazał trąbić. Ja nie słyszę trąby.

Słyszę, jak w piwnicy szepcze do mnie proch —

cicho, po imieniu, jak stary druh, jak chłopcy,

co kiedyś szli przy strzemieniu i nie doszli w bok.


Szabla na stole. Lampa się dopala.

Listu nie piszę. Bóg mnie zna i bez słowa,

a ta, co czeka — niech mi przebaczy z dala,

że wracam do niej dymem, a nie konia stukiem.


Nie jestem bohater. Jestem żołnierz mały,

któremu kazano trzymać — i trzymałem.

Każą mi puścić. Ręce już stwardniały

i nie umieją puszczać tego, com kochał całym.


Świt będzie szary. Brama się otworzy.

Ktoś wyjedzie z chorągwią, ktoś podpisze, ktoś przeklnie.

Mnie tam nie będzie. Zostanę w tym, com stworzył —

w jednym uderzeniu, krótkim, jasnym, ostatecznym.


Niech mówią potem: zginął nierozumnie.

Ja wiem — że człowiek czasem musi zniknąć cały,

by to, co w nim najmniejsze, twarde, dumne,

przetrwało dłużej niż kamień i wał.

Daniil Lazko(Łaźko)

Napisane przez

Daniil Lazko(Łaźko)

Jestem autorem, dla którego poezja zaczyna się tam, gdzie milknie proste wyjaśnienie. Interesuje mnie romantyzm, historia Europy Wschodniej, pamięć, honor, wygnanie i ciemniejsza strona ludzkiej godności. Piszę z zamiłowaniem do rytmu, skrótu i wyrazu precyzyjnego, szukając tonu między melancholią a ironią. Bliskie są mi zarówno klasyczne tradycje literackie, jak i ich nowoczesne, żywe odczytania.

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.