Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Pogrzeb

rona66

Ela Powęzka
Ela Powęzka
20 sierpnia 2011·1 min czytania

Znów dziś umieram,

Egzystencja przecieka mi przez palce,

Kiedyś tak szczęśliwa i otwarta,

Pozostał smutek i ból.

Grzebię własne ciało w resztkach upadłej nadziei,

Otchłań mroku rozrywa serce na kawałki,

Duchy przodków szykują mi niebiański pogrzeb.

Wiatr wyśpiewuje melancholijny wieczór,

Gwiazdy i księżyc płaczą mymi łzami,

Dzieci nocy przybywają do mnie,

Ich lamentny skowyt unosi się w powietrzu.

O duchu czasu! Nie każ mi tak przestać istnieć.

Mój domie zielony! Ocal cząstkę mnie dla ludzkości.

W piórach młodych poetów wyzionę ducha,

Me bajeczne myśli wrócą kiedyś do was,

Zza odległych światów powrócę.

Ela Powęzka

Napisane przez

Ela Powęzka

Przy istnieniu trzyma mnie tylko muzyka i poezja.Poznać mnie,znaczy nie poznać wcale..

Oceń utwór

Przeciętne

3.00 na 6 (2 oceny)

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.