Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Poker

magnolia16

Anna
Anna
5 listopada 2009·1 min czytania

Poker

zasiadłam przed stołem
popijając whisky
zasłony agresywnie
wygoniły słońce

mroczna chwila?

rzuciłam kośćmi
poker z szóstek zdziwił
pijane oczy dość mocno

mamrocząc czasem wspak
"we are the champions"
policzyłam rzeczywistość
czyżby nadzieja


lepszy tydzień?

spojrzałam na kalendarz
był na wyciągnięcie ręki
w zasięgu wzorku

czyżby za daleko?

dzisiaj niedziela
sześć kości
siedem dni

od dzisiaj muszę pić
zrywając myślami daty
a w niedzielę
znowu wyrzucę pokera

Anna

Napisane przez

Anna

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.