Spotkałam ją.
Wtulała się w ciepło mej dłoni
Szukając schronienia.
Patrzyła na mnie
Swymi wielkimi kocimi oczami
jak na swego zbawcę.
Zamruczała do ucha
o wielkiej radości
jaką ze sobą przynieść może.
Chciałam ją przytulić
ogrzać oddechem
- zadrapała aż do krwi...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Succubus
Oceń utwór
Bardzo słabe
1.00 na 6 (1 ocena)
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.