Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Wiersze

Przypadkowe spotkanie

107940679115855020784

Eliza Beth
Eliza Beth
21 maja 2026·1 min czytania·23 Odwiedziny
4

        Przypadkowe spotkanie


Kiedyś w nikłym blasku ulicznej latarni,

tak między obietnicą a rozczarowaniem,

podkręciłeś jej rzęsy swoim spojrzeniem.

Dotykiem myśli spowodowałeś rumieniec

na zamyślonej i nieobecnego różu twarzy.   


Raptem wspomnieniem pobudziłeś zapach

tych bzów z dawnych wypartych ogrodów.

Namalowałeś dla niej muzykę dotykiem,

co to w źrenicach jeszcze zalega od roku.

A wszystko dla miłego w klimacie nastroju.


Zamówiłeś jej na deser „Słoneczną pogodę”,

mimo, że wieczorna jest jeszcze doby pora.

Posypany resztką snów co leżały na trawie

i okraszony innym razem płatkami śniegu.

Ciekawe, czego po tym oczekiwałeś sobie? 


Zawołałeś gwizdnięciem na wiatr zagubiony,

który zaplótł jej pośpiesznie dwa warkocze.

Z uśmiechem lekko zamknąłeś drzwi potem,  

za sobą zapowiedzi, te już nie do spełnienia. 

Tyle dobrego przed nastaniem uczuć mroku. 


Gdy zawróciłeś nagle kierunek nurtu życia,

nie wrócisz więcej do tego, co być mogło.

Wygasły już dnia kolory, kurtyna zapadła.

To koniec bajki niestety, czas na lewitację

do życzeń korzeni, co już czekają z daleka. 


2.02.2025 r.  godz. 13:58


Elizabeth

Eliza Beth

Napisane przez

Eliza Beth

Piszę przede wszystkim prozę, ale i z poezją jest mi po drodze. Ponadto innymi moimi pasjami są: beading, sutasz, biżuteria z tkanin, florystyka, decoupage, pouring i artystyczne tynki. Uwielbiam muzykę i wszystko co związane jest z rozwojem duchowym.

Oceń utwór

Wyjątkowe

6.00 na 6 (1 ocena)

Komentarze

, aby skomentować

Jerzy
Jerzy·21 maja 2026

Witaj - wpadłem przeczytałem i - Dałem Ci najlepszą ocenę za włożenie serca w Swój tekst . jednak szczególną uwagę zwróciłem na fakt rozgraniczenia prozy od poezji co osobiście bardzo sobie cenię . Ja piszę wierszem z rymem regularnym i też nieregularnym . Więc być może do zobaczenia na portalu

1
Eliza Beth
Eliza Beth·24 maja 2026

Witaj Jerzy . Dzięki wielkie. To wiele dla mnie znaczy, gdy podoba się komuś moje pisanie. Ja również piszę wiersze z rymem, chociaż czasem ktoś skomentuje, że są tzw. częstochowskie. Nie bardzo się tym jednak przejmuję (mam świadomość, że jestem ignorantką w tym temacie), ponieważ piszę w zasadzie dla siebie i czasem dzielę z tymi, którym to nie przeszkadza. Chętnie czytam komentarze, ale oczywiście te konstruktywne na poziomie, które mają mi pomóc w moim literackim rozwoju. Chętnie zapoznam się Twoją poezję. Ciekawa jestem, o czym piszesz i jaki jest Twój warsztat. Serdeczności na cały dzień - Elżbieta.

0
Jerzy
Jerzy·24 maja 2026

Witaj Elżbieto z rymami czestochowskimi jest tak że wielu nie umie ich zdefiniować więc wali opinie na oślep . Nawet w goglach nie ma jednego stanowiska . Ogólnie uważa się ze rym częstochowski to np - cie - mnie , ty -my itp . Reszta to rymy oczywiste i nieoczywiste . pierwsze to te gdzie pierwszy rym sugeruje podobieństwo drugiego, drugie gdzie drugi rym nie jest sugestią pierwszego . Tak przynajmniej ja to zrozumiałem . Ogólnie teraz zbudowano dużą fale niechęci w stosunku do poezji rymowanej stąd te oskarżenia . Natomiast mnie osobiście dziwi to , że nikt nie krytykuje tekstów piosenek króre są pisane takimi właśnie rymami . Ostatnio słuchając listy , usłyszałem , kocham cie - eeeee , tak to ja - aaaaa , to jest dopiero wisienka ..Jeżeli chodzi o moje pisanie piszę dosłownie o wszystkim , czasem zainspiruje mnie słowo lub coś co zobaczę . Jeżeli wytrwam tutaj to będziesz miała okazję przeczytać . Warsztat - w moim pisaniu nie ma takiego słowa . Piszę intencyjnie i intuicyjnie , to co mi wpadnie do głowy . Pozdrawiam życząc Weny i pogody ducha . Ps - cieszę się że będę miał chociaż jedną czytelniczkę

0
Eliza Beth
Eliza Beth·25 maja 2026

Witaj Jerzy Mało kto z nas piszących wiersze i prozę ma wykształcenie filologii polskiej. Większość z nas to totalni amatorzy. Część osób pobierało nauki na różnych warsztatach literackich i co nieco obeznani są z zasadami tworzenia poezji. Jednak jak się obserwuje dowolność form i treści zmienia zasadniczo postać istoty poezji. To przypomina wolną amerykankę, gdzie wszystko jest dozwolone. Z tej wolności i ja korzystam bawiąc się, eksperymentuję i nie dbam za bardzo o to, czy coś jest poprawne. To coś, a tworzę w wielu technikach ma mi się podobać i sprawiać satysfakcję. Oczywiście miło jest, gdy ktoś doceni moje starania i wysiłki, przecież zawsze to jakaś praca. W moim środowisku nie znajduję zainteresowania moją twórczością. W ciągu ponad 15 lat byłam na wielu portalach, które zniknęły, a z innych się wypisałam na własne życzenie. Moim osiągnięciem jest zdobycie 27 miejsca w konkursie w Polsce w 2008/9 w Warsztaty Literackie, gdy zaledwie opublikowałam jedno opowiadanie i kilka wierszy. Za opowiadanie pt. "Szafa" dostałam wyróżnienie Portalu Onet i polecenie mojego bloga w sieci. To były jedyne momenty, gdy wzięłam udział w konkursach. Czułam się doceniona i usatysfakcjonowana. Po latach tworzenia doskonaliłam mój warsztat i z pewnością piszę lepiej. Czasem, gdy powracam do moich wcześniejszych prac, poprawiam coś, ponieważ widzę teraz błędy, których się niechybnie dopuściłam. Dotyczą one w szczególności szyku w wersach, ale i same rymy mogłyby być lepsze. Niestety bliska mi sąsiadka, która jest tłumaczem przysięgłym języka angielskiego i wielu książek. Oświadczyła, że jestem beznadziejnym beztalenciem i szkoda mojego czasu na to pisanie, którym miałam odwagę się zająć. Podcięte skrzydła na długo pozostały nieruchomo, skazując mnie na bezrybie twórcze. Z czasem skrzydła odrosły, a ja dowiedziałam się, z kim mam do czynienia. Czasem piszę, chociaż ostatnio rzadziej i nie biorę już do siebie tego, co w sposób mało taktowny ktoś wyraża. Inną sprawą jest, gdy są to tzw. dobre konstruktywne rady. Oczywiście warto się uczyć i korzystać z doświadczenia innych. Miałam to szczęście, że znalazło się kilka takich osób i to jest piękne i czuję wdzięczność dla nich. Muszę tutaj dodać, że nie twierdzę, że moje pisanie jest już idealne i nie potrzebuje szlifu. Wciąż mam świadomość procesu rozwoju i to uważam, że jest w porządku. Życzę sobie i każdemu aby inni twórcy mieli zrozumienie dla poziomu typowego dla danej osoby. Nie każdy bowiem mamy taki sam poziom, możliwości i ambicje czy potrzebę itd. W poezji lubię klimat, w którym czuję ciekawość. Opublikuj proszę Jerzy więcej wierszy Twojego autorstwa. Chętnie przeczytam i myślę, że nie tylko ja. Niech nie opuszcza Cię Wena i pozwala na lawinę zacnych poematów. Dzięki wielgaśne i wzajemnie ;-)

0