W przegubie mej dłoni, zgięciu kolana
Nasza historia tam jest schowana.
Wszystkie Twe słowa i pocałunki
Kryją się, śpią i czekają.
A gdy dogonią mnie chwile smutku
Budzę do życia i po cichutku
Wzywam je wszystkie – wołam z imienia
A one, czujne na moje słowa
Odpowiadają.
Przychodzą do mnie, uspokajają, koją me myśli,
Łaskoczą w ucho, grzeją me serce, łzy osuszają
Głaszczą po twarzy
– Ciebie przypominają...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Succubus
Oceń utwór
Bardzo słabe
1.00 na 6 (1 ocena)
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.