Szukając pastwiska
Wędruje w długie noce
Wpadam w szczeliny
I ranie sobie nogi
Wołam i płaczę w przestrzeń
Która jest plamą atramentu
Wylaną na sklepienie
Nad moją głową
Ciemne drzazgi drzew przede mną
Na horyzoncie żadnej znajomej gwiazdy
Czekam
Czuwam
Boję się
Żebrze o kawałek Twego sukna
Ale cień mojej duszy mnie zakrywa
Zostaje sama
W taką podłą noc

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Irena_stahl
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.