Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Wiersze

Róża pojednania

107940679115855020784

Eliza Beth
Eliza Beth
21 maja 2026·1 min czytania

 Róża pojednania      


Zdjąłem maskę tak zdecydowanie,

którą założono mi dawno już temu.

Teraz leży obok niemych okularów

i okruchów wczorajszego chleba.

Tu na ziemi symbolem mojego głodu

i kubka z herbatą wypitej do połowy, 

jako mojego odwiecznego pragnienia. 


Sprzątnęłaś to wszystko uczciwie

i usiedliśmy znów razem przy stole,

na którym czerwoną różę położyłem,

na znak nadziei, której już nie było.

Nie patrzyłaś nawet na mnie i na nią.

Wstałaś nagle, pomyślałem, że po to 

aby przynieść dla niej wazon z wodą,

by w nas żyć, mogła jeszcze nadzieja.        

Odeszłaś jednak, a my zostaliśmy sami

ja i moja na blacie stołu czerwona róża.  

Została tam, aż zwiędła i całkiem uschła

z tęsknoty, tak jak ja - tylko niby po co.

 

Lecz stało się o to nagle coś dziwnego.

Uniosła mnie ku górze jakaś niema siła.

Gdy u jedynej tylko bramy stanąłem

królestwa lecz nie z mojego świata,

kołatałem i stukałem w nią z mocą,

aby mi otworzono, a gdy to się stało,

wchłonęła mnie tam do swego wnętrza

Miłość. Ta co jest wszechogarniająca

zupełnie bez pytań i oczekiwań cienia.

Tak po prostu bo zawsze przecież mogła 

i zawsze tam była, jest i zawsze będzie.

Tak pięknie i na przekór wszystkiemu.

Nie tak jak kiedyś tam nisko na ziemi

- czasami lub tak tylko mi się zdawało. 


28.10.2025 r.  godz. 7:50


Elizabeth

Eliza Beth

Napisane przez

Eliza Beth

Piszę przede wszystkim prozę, ale i z poezją jest mi po drodze. Ponadto innymi moimi pasjami są: beading, sutasz, biżuteria z tkanin, decoupage, pouring i artystyczne tynki. Uwielbiam muzykę i wszystko co związane jest z rozwojem duchowym.

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.