Twoje oczy nie ujrzą już światła poranka,
Na nic też zda się płomień kaganka
Bo mrok zwyciężył i noc nastała.
Choć mężna walka na nic się zdała,
To krew przelana za twoich braci
Kiedyś w potomnych bunt srogi wznieci.
Powstaną z grobów zmarli królowie,
Do walki znów staną wielcy wojowie.
W ostatniej bitwie, w ostatni dzień
Do walki stań, nie lękaj się jej.

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
qqryq
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.