Pierwsza sala.
Podłoga,
Skrzypi.
Druga sala.
Mało światła,
Dużo kontrastu.
Trzecia sala,
Lekko ubrany młodzieniec,
Twardo przyciśnięty pędzel.
Czwarta sala.
Ukazywane są wszystkie nagości,
Kobieta kosą brodzi młodości.
Piąta sala.
Krótkie opisy przykuły mą uwagę,
Któż tej twórczości nadaje sławę…
Szósta sala.
Przechodzę przez nią tylko ustępliwym krokiem.
Każdy wbity wzrokiem w malowidła wyrokiem.
Siódma sala.
Najbardziej pokazowa, tutaj się bili przodkowie hegemona.
Ale to nic takiego, zaś zwykła parola.
