W cieniu skryty,
na dobroci polanie,
z ziarnem zła w dłoniach.
siewca nienawiści swoje nasienia sieje.
Nie widzi barw kwiatów, nie zna śpiewu ptaków,
Tylko mroczne myśli.
Twe szczęście rozerwie na wiór.
Wzrok pełen zimna, serce jak kamień,
A na szyi mu wisi nienawiści sznur.
Nie zważa na płaczące oczy ani krzyki,
Dla niego radość to tylko widok upadku.
Wszyscy wchodzimy w jego wnyki,
nie wytłumaczysz, że jesteś tu z przypadku.
