choć na pozór gładki
i dobrze ułożony
emanuje chłodem
mijany każdego dnia
nie powiedział słowa
dopiero dotyk zdradził
niedoskonałości
faktury co go i tak
nie obchodzi
ślepy głuchy niemy
trwa niewzruszony
jakby na kogoś czekał
ciągle walczy z czasem
o kolejne ziarnko
.
.
.
kamień
