zawsze miałeś w sobie światło
którego nawet noc nie potrafiła zgasić
widziałam je gdy jak echo
rozprzestrzeniłeś się po moim ciele
wtedy myślałam że czujesz mój smutek
jakby był cięższy niż cisza
którą próbowałam ukryć
lecz ty dlatego tak świeciłeś
bo kradłeś ode mnie iskrę
żebym przestała na nowo nas rozpalać
